BARDZO UCIESZY MNIE NAWET NAJMNIEJSZY KOMENTARZ

ZAPRASZAM SERDECZNIE !!! Dołącz się do tej wspaniałej grupy podróżników

środa, 14 października 2009

Martynka

Przedstawiam małą gwiazdę Martynkę
Niezbyt chętna do pozowania, więc zdjęć nie wiele.

Cierpliwość moja przy niej się skończyła :)
Tyle drobiazgów do niej wymyśliłam. Nici do sukienki były bardzo cieńkie, to też długo się dziergało. Efekt?......... tak średnio mnie zadawala.
Martynka powędrowała do pewnej małej damy mieszkającej w Tirano - północe Włochy. Jednak za nim tam wyruszyła zdążyła się zapoznać z pozostałą gromadką misiaczków.

11 komentarzy:

Sol pisze...

Mała dama na pewno będzie przeszczęśliwa z takiej towarzyszki :)

marimala pisze...

Przepiękny misiaczek i jaka precyzyjnie zrobiona sukieneczka :)

mięta pisze...

Piękna misiowa panienka :-) I ubranka ma takie eleganckie :-)

ta Magda pisze...

przecudna jest po prostu, a za dbałość o szczegóły należy Ci się medal :)

boniusia pisze...

ale fajna ta Martynka... taka cukierkowa ;-)

Raj Lal pisze...

Przepiekna!!! Sukienka bardzo MISIE ;)podoba.

Edit pisze...

Jestem zskoczona :)
Aż tak się spodobała ???
Muszę przyznać, że namęczyłam się, a nawet zmęczyłam :) przy tym ubranku.
Dziękuję bardzo za miłe komentarze.

alicja11 pisze...

Martynka Urocza masz talent do ich tworzenia!
Zapraszam do siebie po odbiór nagrody
http://alicja11.blogspot.com/

Lucyna pisze...

Zapraszam do mnie po wyróżnienie. Pozdrawiam.

CORES DA TERRA pisze...

BEAUTIFUL!!
JÚLIA
PORTUGAL

robaczek15 pisze...

Cudna ta Martynka. Ma śliczną sukieneczkę. Widać, że się przy niej napracowałaś :) A wracając do Twojego pytania jak ja daję radę - to daję powolutku, bo mam roczny urlop od pracy, więc siedzę w domu i dłubię szydełkowe różności. I zauważyłam że napisałam iż mam zrobić tą 30-tkę misiów do 24.10. Miałam oczywiście na myśli 24 listopada a nie października, więc mam miesiąc przed sobą. Pozdrawiam cieplutko i czekam na wspólne dzierganie :)